Szydło o "chłopcu w żółtej bluzie": Jest kampania wyborcza i każdy ma prawo zadać kandydatowi pytanie

14 maja 2015

Pytanie prezydentowi ma prawo zadać każdy - tak mówi szefowa sztabu wyborczego PiS. Sztabowcy Bronisława Komorowskiego poinformowali, że młody mężczyzna, który mówił, że wyjeżdża pracować do Norwegii, to działacz PiS. Zdaniem PO, takie podstawienie przechodnia to nieuczciwa kampania.

Beata Szydło odpowiada, że każdy ma prawo zadawać pytania kandydatowi. Jak tłumaczyła, "bez względu na to, czy ktoś jest członkiem jakiejś partii czy nie, ma takie same prawa obywatelskie i prawa wyborcze".
"Jeżeli jest kampania i kandydat wychodzi na ulice, to nie po to, żeby przejść się lekkim krokiem i spacerkiem" - dodaje szefowa sztabu PiS.

Beata Szydło przypomina, że młody człowiek zadał prezydentowi pytanie, na które Bronisław Komorowski nie potrafił odpowiedzieć, a dziś jego sztabowcy próbują znaleźć z tej sytuacji wyjście.
Prezydent Bronisław Komorowski od poniedziałku spotyka się z wyborcami na ulicach Warszawy.

Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.