Piechociński: Zastanawiająco duży odsetek ludzi proponuje Polskę na skróty z wotum nieufności dla polityki

11 maja 2015

Wyniki wyborów każą zastanowić się, dlaczego skoro nam się poprawia, negatywnie oceniono to co było i to co jest. Tak rezultaty wczorajszego głosowania komentuje wicepremier Janusz Piechociński.

Badanie exit poll wskazuje na wygraną w pierwszej turze kandydata PiS Andrzeja Dudy. Drugi jest ubiegający się o reelekcję prezydent Bronisław Komorowski. Słabo wypadł Adam Jarubas, który wystawiony został przez PSL. 

Dla Janusza Piechocińskiego te wyniki są mocno zaskakujące. Jak zaznaczył w rozmowie z Polskim Radiem, zawsze jest tak, że urzędujący i ubiegający się o reelekcję prezydent jest w roli faworyta. Tymczasem zastanawiająco duży odsetek ludzi proponuje Polskę na skróty z wotum nieufności dla polityki, systemu partyjnego, systemu konstytucyjnego. Janusz Piechociński dodał, że nie jest zwolennikiem tezy, że Polskę buduje się na gruzach. Wyraził nadzieję, że w drugiej turze rzeczywista oferta programowa poszczególnych kandydatów zostanie mocniej wyartykułowana. Teraz martwi też niska frekwencja. 

Janusz Piechociński komentując wynik Adama Jarubasa, który według exit poll zdobył 1,6 procent głosów, zaznaczył, że jest to kandydat spoza warszawskiej wielkiej polityki. Poza tym dla kandydata wystawionego przez PSL najważniejsze było nie brylowanie w warszawskich studiach ale odwiedzenie ponad 2/3 polskich powiatów i gigantyczna praca z wyborcami, co powinno zaprocentować w jesiennych wyborach do parlamentu.

Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.