Władze w Kijowie świadomie porzuciły mieszkańców wschodu kraju. Jednym z kroków było odcięcie Donbasu od ukraińskiego systemu finansowego - powiedział Władimir Putin w programie telewizyjno-radiowym „Linia specjalna”.

"Są ludzie, którzy siłą walczą o swoje prawa, ale są też tacy, którzy nie mają z takimi działaniami nic wspólnego i którzy uczciwie zapracowali na swoje pensje. Dlaczego więc im nie płacicie?" - pytał prezydent Rosji. Władimir Putin dodał, że prowadząc taką politykę władze w Kijowie "własnymi rękami odcinają wschód Ukrainy".

Gospodarz Kremla zapewnił też po raz kolejny, że w Donbasie nie ma żadnych rosyjskich wojsk.