ZUS: Wpadka ze zbędnym konkursem. Kalata i tak odniosła sukces

Anna Kalata
Anna KalataAgencja Gazeta / Fot. Adam Stępień Agencja Gazeta
15 kwietnia 2015

Zamieszanie wokół wyboru prezesa ZUS kompromituje obecne procedury.

Konkurs na prezesa ZUS miał gwarantować przejrzystość i wybór najbardziej kompetentnych osób. Ale faktycznie wprowadzony model działa w drugą stronę. Z uwagi na upublicznienie listy kandydatów nikt znany o niekwestionowanych kompetencjach się nie zgłosił. A wczorajsze przesłuchanie Katarzyny Kalaty, jedynej kandydatki, która przeszła przez etap pisemny, zakończyło się awanturą. Z jej strony padły oskarżenia o z góry wydany wyrok. A ze strony komisji – o niekompetencję startującej.

– Kandydatka nie ma bladego pojęcia o finansach ubezpieczeń społecznych. Jeśli wskazuje deficyt w funduszu chorobowym, mówi o milionach zamiast miliardach złotych i brnie tak przy innych funduszach. To tragedia. Na IT nie zna się kompletnie. Nie słyszała w kontekście ZUS o firmie Prokom, za to słyszała o Polkomtelu, ale myśli, że to to samo – relacjonowała nam przebieg rozmowy z Kalatą jedna z osób z resortu pracy.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png