Niemcy o białym konwoju: Rosja znowu złamała prawo międzynarodowe

Ciężarówki z rosyjskiego konwoju w Marwilpolu na Ukrainie. Fot. EPA/PHOTOMIG/PAP
Ciężarówki z rosyjskiego konwoju w Marwilpolu na Ukrainie. Fot. EPA/PHOTOMIG/PAPPAP/EPA / PHOTOMIG
23 sierpnia 2014

Rosja po raz kolejny złamała prawo międzynarodowe - tak niemiecka prasa ocenia wtargnięcie na Ukrainę rosyjskiego konwoju z pomocą humanitarną. Komentator "Sueddeutsche Zeitung" pisze, że Moskwa znowu demonstruje swoją siłę.

Jak czytamy w "Sueddeutsche Zeitung", Rosja dopuściła się kolejnego, po aneksji Krymu, złamania prawa międzynarodowego. Ale skoro na wschodzie Ukrainy nie ma nikogo kto mógłby to prawo egzekwować, to obowiązuje tam prawo silniejszego - w tym przypadku Rosji. Jak czytamy, Moskwa kolejny raz zaprezentowała swoją siłę. I to na dzień wizytą w Kijowie kanclerz Angeli Merkel i na kilka dni przed rozmowami Putin-Poroszenko.

Zdaniem komentatora gazety, w ciężarówkach, które wjechały na Ukrainę nie ma broni. Konwój, który zahipnotyzował cały świat odwraca jednak uwagę od prawdziwej inwazji, która ma miejsce na otwartej rosyjsko-ukraińskiej granicy, przez którą każdej nocy przejeżdżają czołgi, wyrzutnie rakiet i żołnierze.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.