Andrysiak: Tusk wciąż nie ma z kim przegrać

Andrzej Andrysiak,  zastępca redaktora naczelnego DGP
Andrzej Andrysiak, zastępca redaktora naczelnego DGPDGP
26 czerwca 2014

Niby było wiadomo, że po ujawnieniu przez tygodnik „Wprost” podsłuchanych rozmów Donald Tusk ma tylko trzy rozwiązania: dymisja, wotum zaufania albo wcześniejsze wybory. Taka afera niejednego polityka zmiotłaby z powierzchni ziemi, bo nic tak nie podkopuje zaufania wyborców, jak nieudolność. Rząd dał się miesiącami podsłuchiwać i polityczna odpowiedzialność za ten blamaż spada na premiera. Dlatego wczoraj Donald Tusk zagrał va banque. Wyszedł na sejmową mównicę i ogłosił, że wybiera wotum.

I co? Opozycja znów zaskoczona. Nieprzygotowana, bez planu, bez pomysłu, zdziwiona, że nie wzięto pod uwagę akurat jej pomysłów i propozycji. Że to premier narzuca zasady gry. Bo przecież taka afera...

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.