Kto nielegalnie podsłuchiwał Sienkiewicza? Prokuratura wszczęła śledztwo

Bartłomiej Sienkiewicz PAP/Radek Pietruszka
Bartłomiej Sienkiewicz PAP/Radek PietruszkaPAP / Radek Pietruszka
17 czerwca 2014

Prokuratura rozpoczęła śledztwo w sprawie nielegalnego podsłuchiwania rozmów polityków i prezesa NBP Marka Belki. Śledztwo wszczęto na wniosek ministra spraw wewnętrznych Bartłomieja Sienkiewicza i byłego szefa GROM-u Dariusza Zawadki - bohaterów nagrań ujawnionych przez "Wprost".

Sprawę bada Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga. Rzeczniczka Renata Mazur poinformowała, że prokurator przeanalizował zawiadomienia i zdecydował się wszcząć postępowania w kierunku artykułu 267 paragrafu 3 kodeksu karnego, czyli nielegalnych podsłuchów.

16 czerwca prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie jednej z nagranych przez "Wprost" rozmów - między Sławomirem Nowakiem a byłym wiceministrem finansów Andrzejem Parafianowiczem. Śledczy sprawdzą między innymi czy Parafianowicz nie powoływał się na wpływy, obiecując Nowakowi, że zainterweniuje w sprawie kontroli skarbowej jego żony.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.