Prezydent Białorusi podkreślił, że na Ukrainie został wybrany nowy prezydent, z którym trzeba będzie współpracować. „Myślę, że - chcemy tego czy nie - my będziemy współpracować z nowym prezydentem, z nowymi władzami, bo tam mieszka nasz naród, tacy ludzie jak my” - powiedział Łukaszenka. Jego zdaniem, wszystko, co się odbywa na Ukrainie, być może w jakimś stopniu niepokoi Polskę oraz Mołdawię, a także Białoruś i Rosję, ale inne kraje już nie. „Dlatego problem Ukrainy jest przede wszystkim problemem samej Ukrainy i oczywiście na drugim miejscu jej sąsiadów” - oznajmił Łukaszenka. Białoruski przywódca nawiązując do nacisków Zachodu wobec Rosji w związku z sytuacją na Ukrainie stwierdził, że żadne sankcje nie zdołają zdusić Rosji.
Powiązane
-
Kolejni Rosjanie i Ukraińcy na amerykańskiej liście sankcji Kolejnych siedmiu Rosjan i Ukraińców znalazło się na liście osób objętych sankcjami...
-
Moskwa ostrzega Mołdawię przed konsekwencjami eurointegracji
-
Łukaszenka: dla mnie najważniejsze jest, by mama mogła wyjść z dzieckiem wieczorem na spacer
Reklama
Reklama