Jest nakaz aresztowania kapitana promu, który zatonął u wybrzeży Korei

18 kwietnia 2014

Wydano nakaz aresztowania kapitana i dwóch członków załogi promu, który zatonął u wybrzeży Korei Południowej. Na razie nie są ujawniane szczegóły stawianych im zarzutów. Poinformowano, że nad sprawą zatrzymania trójki pracuje zespół dochodzeniowy złożony z policjantów i prokuratorów.

Do katastrofy doszło 2 dni temu. Jak ustalili śledczy, kapitan jednostki nie przebywał za sterem, gdy doszło do tragedii. Nurkom udało się dziś dotrzeć do wraku statku. Wcześniej skuteczną akcję poszukiwawczą uniemożliwiała zła pogoda i silny prąd. Jak dotąd - informują przedstawiciele straży przybrzeżnej - ekipa nurków zdołała dotrzeć do ładowni i do jednej z kabin. Jednak poszukiwania nie przyniosły rezultatu. Widoczność jest bardzo zła. 

Po dwóch dobach poszukiwań nadal za zaginionych uważa się 268 pasażerów. Do tej pory ratownicy wydobyli 28 ciał.

Duża grupa zaginionych to licealiści. Południowokoreańskie media poinformowały o śmierci wicedyrektora szkoły, z której pochodziły ofiary katastrofy. Mężczyzna prawdopodobnie popełnił samobójstwo z powodu poczucia winy za tragedię.

Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.