Doradca prezydenta: Ukraińcy nie biją się o Ukrainę

17 kwietnia 2014

"Nie, oni nie biją się wcale, oni przypominają Pierwszą Rzeczpospolitą, która nie potrafiła się bronić, nie chciała się bronić, dlatego została rozebrana przez sąsiadów, którzy niekoniecznie jeszcze wcześniej byli silniejsi" - powiedział w RMF FM doradca prezydenta Bronisława Komorowskiego, prof. Roman Kuźniar. 

Zdaniem prezydenckiego doradcy Ukraińcom brakuje "politycznej odwagi, brakuje im takiej zwyczajne sprawności, jeżeli chodzi o podstawowe służby, dziedziny państwa, które są potrzebne, żeby to stłumić". "Powiedziałbym, że to jest żadna wielka sztuka, ale jednak oni nie potrafią tego zrobić" - dodał.

Prof. Kuźniar widzi wciąż szansę dla Ukrainy: "(...) To nie jest jeszcze państwo upadające, ale to jest państwo, które dryfuje może nie tyle w kierunku państwa upadającego, tyle w kierunku utraty ważnej części swojego terytorium. Poza tym, po wyborach prezydenckich i parlamentarnych, które się powinny niedługo zdarzyć, Ukraina - podejrzewam - powróci do pewnej formy i zacznie się odbudowywać, reformować, stanie się normalnym, wiarygodnym państwem".

Przyczyną tego jest, według prof. Kuźniara, brak identyfikacji miejscowej ludności z państwem ukraińskim: "Oni w dalszym ciągu pozostają przywiązani do Związku Sowieckiego i uosobieniem Związku Sowieckiego jest dla nich Rosja, która jest dla nich państwem bardziej sprawnym, skutecznym w porównaniu z Ukrainą".

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Media

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.