Księżna Alby, hiszpańska arystokratka mająca najwięcej tytułów szlacheckich na świecie, może zostać królową Szkocji. Warunkiem jest uniezależnienie się Szkocji od Wielkiej Brytanii i przywrócenie tronu Stuartów. 87-letnia księżna jest potomkiem w prostej linii żyjącego w XVII wieku Jakuba II Stuarta, ostatniego władcy Szkotów i ostatniego, katolickiego króla Anglii.
Cayetana Fitz-James Stuart - tak nazywa się księżna Alby. Jej pełne nazwisko składa się m.in. z pięciu tytułów książęcych, osiemnastu hrabiowskich i dwudziestu szlecheckich. Przodkiem księżny w prostej linii jest James Fitz-James, syn z nieprawego łoża ostatniego króla Szkocji.
Jeśli we wrześniowym referendum Szkoci postanowią utworzyć własne państwo i przestaną być poddanymi korony brytyjskiej, to nie wykluczone, że będą chcieli przywrócić własną monarchię.
Księżna Alby - jedna z najczęściej wskazywanych kandydatek - po 326 latach odzyskałaby tron Stewartów i wniosłaby majątek oszacowany przez miesięcznik "Forbes" na 3 mld euro. W jego skład wchodzą dzieła sztuki, posiadłości ziemskie, pałace i liczący 18 tys. tomów księgozbiór.
Na temat przyszłości księżnej wypowiedział się jej syn, Cayetano Martinez de Irujo. Przyznał, że nie wierzy, by jego matka kiedykolwiek włożyła koronę.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu