Balcerowicz o taśmach Protasiewicza: Mniej polityków w sektorze publicznym to mniej pokus

30 października 2013

Profesor Leszek Balcerowicz jest oburzony nieuczciwą polityką w ramach dolnośląskich wyborów w Platformie Obywatelskiej. "Mniej polityków w sektorze publicznym to mniej pokus" - wysuwa wnioski były wicepremier, odnosząc się do taśm, na których w zamian za głosowanie na konkretnego polityka oferowane były miejsca pracy w państwowych spółkach.

"Tylko kontrolując przedsiębiorstwo może polityk naciskając na władze danej spółki powodować, że będzie ona oferować miejsca dla stronników politycznych. Trzeba widzieć związek pomiędzy zawężaniem sfery podległej politykom w gospodarce a nepotyzmu" - mówi Balcerowicz.

Profesor ostrzega przed blokadą procesów, które mają służyć redukcji nieuczciwej konkurencji politycznej. Jednym z nich jest prywatyzacja, która jego zdaniem, oczyszcza politykę poprzez zawężenie szansy do nepotyzmu i jednocześnie służby rozwojowi gospodarki.

W sobotę w Karpaczu odbył się zjazd dolnośląskiej PO, na którym wybrano nowego szefa regionu. Ostatecznie Jacek Protasiewicz pokonał Grzegorza Schetynę. Tymczasem "Newsweek” dotarł do nagrania pokazującego kulisy zwycięstwa Protasiewicza. Słychać na nim, jak jego stronnik, poseł Norbert Wojnarowski, obiecuje jednemu z delegatów załatwienie stanowiska w KGHM. W zamian domaga się oddania głosu na Protasiewicza. Prokurator okręgowy w Legnicy rozpoczął z urzędu postępowanie w tej sprawie.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.