Blisko 50 ton mięsa niewiadomego pochodzenia znalazły służby weterynaryjne na terenie jednej z ubojni w Łodzi. Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa do prokuratury złożył powiatowy inspektor weterynarii.
Znalezione mięso nie miało oznaczeń i dokumentów weterynaryjnych - informuje rzecznik łódzkiej prokuratury okręgowej Krzysztof Kopania. Prawdopodobnie wczoraj doszło do uboju kilku sztuk bydła bez badań i pod nieobecność weterynarzy. W ubojni trwają oględziny.
Zabezpieczono próbki do dalszych badań, a także dokumenty.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu