Instytut Polityki Polskiej - tak ma się nazywać wspólna inicjatywa Romana Giertycha, Michała Kamińskiego i Kazimierza Marcinkiewicza. Z czasem na bazie Instytutu ma powstać nowa partia.
Jak dowiedział się nieoficjalnie "Nasz Dziennik", za powstaniem Instytutu Polityki Polskiej stanąć ma trio: Giertych, Kamiński, Marcinkiewicz.
Początkowo Instytut ma zaistnieć jako stowarzyszenie, ale będzie obecny politycznie w debacie publicznej. Docelowo na jego bazie ma powstać nowa partia położona po prawej stronie sceny politycznej.
Jak pisze "Nasz Dziennik", całość ma funkcjonować pod nieformalną kontrolą Platformy Obywatelskiej, która z jednej strony w ten sposób może osłabić pozycję Jarosława Gowina w Platformie Obywatelskiej, a z drugiej -otrzymać wsparcie od grupy polityków, którzy w szeregach PO mogliby być źle odebrani przez wyborców.
Inicjatywa kreowana jest nieco na wzór nieudanego projektu Polska Jest Najważniejsza. Instytut ma zrzeszać polityków, którzy ideologicznie są bliscy programowi LPR oraz ZChN - pisze "Nasz Dziennik". Według tej gazety, niewykluczone, że nowy twór mógłby zyskać wsparcie prezydenta Bronisława Komorowskiego. Zapleczem partii mogłaby stać się Młodzież Wszechpolska. W strukturach nie będzie jednak miejsca dla ONR.
- Sikorski, Giertych i Kamiński stworzą nową partię?
- Giertych: Narodowcy to idealny partner PiS. Mogą aktywnie pomóc partii Kaczyńskiego
- Giertych: Wyzywają mnie od "mendy" i "sodomity". A Rydzyk powinien mi dziękować, uchroniłem go przed więzieniem
- Giertych: To co robi dzisiaj Młodzież Wszechpolska nie budzi mojej sympatii
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu