Dziennik Gazeta Prawana logo

Oto człowiek, który w radiu "zagiął" Gmyza w sprawie trotylu na wraku Tu-154M

Miejsce katastrofy smoleńskiej
Miejsce katastrofy smoleńskiejNewspix / PAWEL CIECIERSKI
18 listopada 2012

Jego telefon do radia TOK FM zelektryzował słuchaczy i internautów. Dr inż. Grzegorz Szewczyk zadał Cezaremu Gmyzowi kilka pytań, po których dziennikarz przyznał, że został zagięty. Na Twitterze rozgorzała dyskusja o tym, czy dr Szewczyk w ogóle istnieje. Dziennik.pl dotarł do jednego z najbardziej znanych radiosłuchaczy w Polsce.

W środowy wieczór gościem radia TOK FM był Cezary Gmyz. Autor tekstu o trotylu na wraku samolotu Tupolew odpowiadał na pytania słuchaczy. Dr inż. Grzegorz Szewczyk dopytywał o stężenie rzekomego trotylu. Zastanawiał się, w jakich jednostkach zostało wyrażone, pytał, czy były to PPM-y. Po serii pytań, były już dziennikarz "Rzeczpospolitej" przyznał: Muszę powiedzieć, że mnie pan tutaj zagiął.

Pozostało 92% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik.pl
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.