Ojciec wyrzucił córkę przez okno. Sprawę bada prokuratura w Koszalinie

15 listopada 2012

42-letni mieszkaniec Koszalina (Zachodniopomorskie) wyrzucił w nocy ze środy na czwartek przez okno na drugim piętrze 7-letnią córkę, a potem sam wyskoczył. Oboje ze złamaniami trafili do szpitala. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Sprawę bada prokuratura.

Jak powiedziała PAP rzeczniczka koszalińskiej policji Monika Kosiec do zdarzenia doszło ok. godziny 1.30 na jednym z osiedli w północnej części miasta. Rodzina, której członkowie zostali poszkodowani, nie była dysfunkcyjna.

Rzeczniczka prokuratury okręgowej Aneta Skupień poinformowała, że w sprawie przeprowadzono na razie tzw. czynności w niezbędnym zakresie. Z powodu hospitalizacji nie przesłuchano jeszcze żadnej z poszkodowanych osób. Jest już natomiast decyzja o zatrzymaniu 42-latka.

Z dotychczasowych ustaleń wynika, że mężczyzna zachowywał się w nietypowy dla siebie sposób. Szczegółów prokuratura jednak nie ujawnia.

Rzecznik Szpitala Wojewódzkiego w Koszalinie Cezary Sołowij powiedział PAP, że mężczyzna ma złamaną miednicę i biodro, dziewczynka ma złamana kość udową, przeszła już operację. Oboje po przywiezieniu do szpitala byli przytomni. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.