Na 20 tys. zł oszacowano straty podczas niedzielnych obchodów Święta Niepodległości w Warszawie; dodatkowo 30 tys. zł kosztowało sprzątanie ulic - poinformował w poniedziałek PAP rzecznik stołecznego ratusza Bartosz Milczarczyk.
W niedzielę podczas Marszu Niepodległości, organizowanego m.in. przez działaczy Młodzieży Wszechpolskiej i Obozu Narodowo-Radykalnego, doszło w centrum Warszawy do burd. Na ul. Marszałkowskiej w stronę policji poleciały race, petardy, kamienie, kostki brukowe, kosze na śmieci i butelki.
Zarząd Oczyszczania Miasta poinformował w poniedziałek o zdewastowanych metalowych płotkach wygradzających trawniki, powyrywanych drewnianych palikach stabilizujących drzewa oraz metalowych kratach okalających rośliny.
Największy nieporządek służby komunalne odnotowały na ul. Marszałkowskiej, Waryńskiego, Nowowiejskiej, Kruczej, w Al. Jerozolimskich i Ujazdowskich.
W ubiegłym roku straty po zamieszkach, do których doszło podczas Święta Niepodległości, stołeczny ratusz oszacował na kwotę 72 tys. zł.
- PiS chce wyjaśnień w Sejmie w sprawie burd, do których doszło w Święto Niepodległości
- PO o wydarzeniach 11 listopada: PiS jak Młodzież Wszechpolska - dąży do wywołania w Polsce anarchii
- Policja podsumowuje Święto Niepodległości: 176 osób doprowadzonych na komisariaty, 22 rannych policjantów
- SLD chce delegalizacji ONR i Młodzieży Wszechpolskiej
- Górski: Policjanci na marszu narodowców zachowywali sie dziwnie,"rozbiegani jacyś tacy, na pobrzeżach tłumu"
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu