Próbki DNA z rosyjskiego śledztwa w sprawie katastrofy smoleńskiej są już w Polsce - dowiedziało się Radio ZET. To materiały przekazane polskim ekspertom, którzy w Rosji przygotowują operację przetransportowania wraku tupolewa do kraju.
Próbkami mają się nimi zająć polscy biegli - najprawdopodobniej z krakowskiego instytutu ekspertyz sądowych. Na pokładzie samolotu były też kartony z dowodami rzeczowymi i aktami przekazane przez komitet śledczy Federacji Rosyjskiej.
Grupa 13 polskich ekspertów od 29 lipca pracowała w Smoleńsku przygotowując wrak Tupolewa do transportu, który może nastąpić późną jesienią.
Śledztwo w sprawie katastrofy smoleńskiej zostało przedłużone do 10 października.
- Ekspert przebywający w Smoleńsku: Za wcześnie, by mówić o sposobie transportu wraku Tu-154M
- Ekshumacja Walentynowicz ma potwierdzić teorię Macierewicza o wybuchu
- Rozpoczynają się przygotowania do sprowadzenia do Polski wraku Tu-154M
- Są powody do ekshumacji kolejnej ofiary katastrofy smoleńskiej
- Katastrofa smoleńska: Trzy pomysły prokuratury na sprowadzenie wraku Tu-154M
- Prokuratura sprawdzi, czy Donald Tusk złamał prawo
- Sikorski rozmawiał z Ławrowem o zwrocie wraku Tu-154
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu