Parafianowicz: Merkozy – mistrz budowania braku zaufania

Zbigniew Parafianowicz
Zbigniew ParafianowiczDGP
10 stycznia 2012

Jeśli ktoś żył złudzeniami, że budowa unii fiskalnej będzie bezbolesna dla krajów spoza strefy euro, wczoraj zaliczył zimny prysznic. Po spotkaniu Merkel – Sarkozy mieliśmy okazję przekonać się o negatywnych konsekwencjach działania unijnego duumwiratu. Nie po raz pierwszy.

Najpierw duet milczeniem zbywał nawoływania do utrzymania zasady jednego stołu, czyli podejmowania strategicznych dla UE decyzji w gronie 27, a nie 17 państw. Teraz proponuje, by walkę z bezrobociem w strefie euro prowadzić za pieniądze przeznaczone na unijne fundusze strukturalne. Czyli za te, które dla krajów takich jak Polska mają ogromne znaczenie. Formalnym pretekstem do przekierowania strumienia finansów jest ich słabe wykorzystanie. Co ciekawe ani Angela Merkel, ani Nicolas Sarkozy nie zechcieli skonsultować swojego pomysłu z Komisją Europejską.

Odkąd Merkozy rozpoczął przebudowę „27” w tzw. unię matrioszek, czyli wielu prędkości – staramy się obserwować negatywne trendy temu towarzyszące. Dobieranie się do pieniędzy na fundusze strukturalne jest kolejnym z nich. Niezależnie od tego, jakie podaje się przy tym powody.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.