W ręce rosyjskich dziennikarzy wpadła instrukcja, jak odciągać uwagę obserwatorów i dziennikarzy od głosowania podczas wyborów do Dumy 4 grudnia. Dokument przeznaczony jest dla członków komisji wyborczych jednego z moskiewskich okręgów – podaje rmf24.pl.
Instrukcja, do której dotarli dziennikarze rmf24.pl, sugeruje aby odciągać uwagę dziennikarzy darmowym alkoholem. Bezpłatny bufet powinien znajdować się poza lokalem wyborczym. Pracownicy komisji wyborczych powinni utrudniać pracę dziennikarzom nieustannie dzwoniąc na ich telefony komórkowe, a także montując oświetlenie utrudniające filmowanie i fotografowanie.
Następny sposób to wysyłanie obserwatorów w teren, by ci sprawdzili jakąś drobną skargę. Zbyt natarczywych dziennikarzy powstrzymać ma zaś obecność na miejscu umundurowanej policji. Te działania mają zapewnić "prawidłowy przebieg głosowania i liczenia głosów - pisze rmf24.pl.
Od 2000 roku, tj. od objęcia władzy w Rosji przez Władimira Putina, żadne wybory w tym kraju nie zostały uznane przez obserwatorów z Zachodu za wolne i demokratyczne.
- Wybory prezydenckie w Rosji 4 marca 2012 roku. Nic nie przeszkodzi Putinowi
- Gorbaczow: nie mam wielkich nadziei na normalne wybory w Rosji
- To już oficjalne: Partia Jedna Rosja wysunęła kandydaturę Putina na prezydenta
- Gorbaczow zarzuca Putinowi nieuczciwą walkę wyborczą
- Putin ostrzega przed wyborczym niepowodzeniem Jednej Rosji
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu