Parafianowicz: Kompromitacja premiera Tuska czy propaganda sukcesu Merkozy’ego?

Zbigniew Parafianowicz
Zbigniew ParafianowiczDGP
28 października 2011

Bruksela, środa wieczór, Donald Tusk: „Czy dziś w nocy usłyszymy szczegóły (porozumienia – red.)? Ja jestem ostrożny, żeby nie powiedzieć – sceptyczny”. Zdaniem szefa rządu państwa, które przewodzi pracom UE, wciąż brakuje kropki nad i.

Bruksela czwartek rano: premier Grecji Georgios Papandreu mówi o porozumieniu i „nowej erze dla Grecji”. Angela Merkel cieszy się z dealu, który ratuje wspólną walutę. Gratulacje politykom Eurolandu składa szefowa MFW Christine Lagarde, Chińczycy, Rosjanie.

Dwa sprzeczne komunikaty. Premier Tusk ma niekompletne informacje i kompromituje się, podważając rezultat szczytu, w którym nie uczestniczył, choć przewodzi pracom UE? Czy politycy Eurolandu uprawiają propagandę sukcesu?

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.