Bruksela, środa wieczór, Donald Tusk: „Czy dziś w nocy usłyszymy szczegóły (porozumienia – red.)? Ja jestem ostrożny, żeby nie powiedzieć – sceptyczny”. Zdaniem szefa rządu państwa, które przewodzi pracom UE, wciąż brakuje kropki nad i.
Bruksela czwartek rano: premier Grecji Georgios Papandreu mówi o porozumieniu i „nowej erze dla Grecji”. Angela Merkel cieszy się z dealu, który ratuje wspólną walutę. Gratulacje politykom Eurolandu składa szefowa MFW Christine Lagarde, Chińczycy, Rosjanie.
Dwa sprzeczne komunikaty. Premier Tusk ma niekompletne informacje i kompromituje się, podważając rezultat szczytu, w którym nie uczestniczył, choć przewodzi pracom UE? Czy politycy Eurolandu uprawiają propagandę sukcesu?
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.