USA: Osiem osób zginęło w strzelaninie w salonie fryzjerskim

13 października 2011

Do co najmniej ośmiu wzrosła liczba ofiar śmiertelnych strzelaniny, do której doszło w środę czasu kalifornijskiego w salonie fryzjerskim na terenie centrum handlowego w Seal Beach na południe od Los Angeles - podała policja. Zatrzymano jednego podejrzanego.

Jedna osoba jest w stanie krytycznym.

Wcześniejszy bilans mówił o sześciu zabitych i trzech osobach z ciężkimi obrażeniami; dwie z tych ostatnich zmarły w szpitalu - poinformował Steve Bowles z policji w Seal Beach.

Według lokalnych mediów, napastnikiem był mocno uzbrojony były wojskowy.

Jak mówił Bowles, do zatrzymania podejrzanego doszło "bez incydentu" około 800 metrów od miejsca zdarzenia. "Współpracował z nami, nie stawiał oporu" - zaznaczył policjant. W samochodzie podejrzanego znaleziono kilka sztuk broni.

Na razie nie wiadomo, dlaczego doszło do strzelaniny. Policja ustala przebieg zdarzeń.

"To jedna z największych tragedii w naszym miasteczku" - przyznał funkcjonariusz Bowles.

Seal Beach liczy 25 tysięcy mieszkańców, leży ok. 50 km na południowy wschód od Los Angeles.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.