Barack Obama wzywa prezydenta Syrii do ustąpienia

18 sierpnia 2011

USA i Unia Europejska w tym samym czasie wezwały w czwartek prezydenta Syrii Baszara el-Asada do ustąpienia, potępiając go za brutalne tłumienie antyreżimowych demonstracji. USA zaostrzyły sankcje przeciwko reżimowi syryjskiemu, UE też jest na to gotowa.


Barack Obama zarzucił reżimowi Asada "rażący brak poszanowania" godności narodu syryjskiego. Podkreślił, że czas już, by naród syryjski sam zdecydował o swoim losie. Zapewnił, że Stany Zjednoczone będą niezłomnie stać po jego stronie. Reuters odnotowuje, że do ustąpienia Asada prezydent Obama wezwał po raz pierwszy. Zdaniem agencji świadczy to, że USA doszły do przekonania, iż Asad jest niezdolny do reform.

Administracja USA ogłosiła w czwartek dodatkowe sankcje, wymierzone przeciwko reżimowi syryjskiemu. Jest to m.in. zakaz importu ropy naftowej i produktów naftowych pochodzących z Syrii oraz zakaz jakichkolwiek transakcji z udziałem reżimu Asada. Firmom amerykańskim nie wolno działać w Syrii ani inwestować w tym kraju. Zamrożone zostały aktywa syryjskiego rządu w Stanach Zjednoczonych.

Sekretarz stanu USA Hillary Clinton podkreśliła w czwartek, że w Syrii rozpoczęła się demokratyczna transformacja. Zarzuciła reżimowi Asada, że na protesty odpowiedział "pustymi obietnicami i przerażającymi aktami przemocy".

Clinton oświadczyła, że USA szanują wolę narodu syryjskiego, który nie chce, by jakieś obce państwo interweniowało w jego walkę. Jednocześnie zapewniła, że USA postarają się złagodzić "niezamierzone skutki" sankcji nałożonych na Syrię.

Szefowa dyplomacji UE Catherine Ashton podkreśliła, że reżim syryjski nie zareagował na wezwania do powstrzymania brutalnych represji. "Pokazuje to, że reżim syryjski nie chce się zmienić. (...) UE odnotowuje całkowitą utratę legitymizacji Baszara el-Asada w oczach narodu syryjskiego" - napisała Ashton w oświadczeniu, akcentując, iż prezydent Syrii powinien ustąpić. Podkreśliła, że rządy państw UE są gotowe rozszerzyć sankcje przeciwko reżimowi syryjskiemu.

Również w czwartek kanclerz Niemiec Angela Merkel, prezydent Francji Nicolas Sarkozy i premier Wielkiej Brytanii David Cameron napisali we wspólnym oświadczeniu, że uciekając się do brutalnej przemocy militarnej przeciwko własnemu narodowi, Asad "utracił wszelką legitymizację".

Podkreślono, że naród syryjski całkowicie odrzuca reżim Asada, i wezwano prezydenta Syrii do ustąpienia.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.