Pomysły Pitery o odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny finansów publicznych pod ostrzałem opozycji

11 sierpnia 2011

Jeszcze w tej kadencji zostanie zapewne uchwalona ustawa o odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny finansów publicznych. Projekt wywołuje jednak ostry sprzeciw zarówno opozycji, jak i samorządów.

W najbliższy wtorek ustawą zajmie się podkomisja ds. realizacji budżetu. Projekt trafił do Sejmu pod koniec lipca i od razu wywołał burzę na posiedzeniu komisji finansów. – To gorący kartofel, lepiej byłoby już tego nie ruszać pod koniec kadencji, zwłaszcza w takim pośpiechu – przyznaje jeden z posłów PO. Ale projekt znalazł się na priorytetowej liście marszałka Sejmu. Ustawę przygotowała minister Julia Pitera. – Obecny system orzekania naruszenia dyscypliny finansów publicznych działa źle – tłumaczy Pitera. Nowa ustawa ma poprawić skuteczność egzekwowania odpowiedzialności i usprawnić postępowanie w sprawach o naruszenie dyscypliny.

Mają nią być objęci wszyscy dysponenci środków publicznych, a także unijnych. To oznacza, że będzie ona obowiązywać np. organizacje pozarządowe, firmy szkoleniowe dysponujące środkami unijnymi etc. Zdaniem PSL może to uderzać w rolników, którzy także mogą być uznani za dysponentów środków UE. Według koalicjanta projekt jest zbyt restrykcyjny i idzie za daleko. – Wiele zapisów nam się nie podoba i na pewno ich nie poprzemy, choć chcemy nad tą ustawą pracować – mówi nam Jan Łopata z PSL.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.