Bokser Krzysztof "Diablo" Włodarczyk, który w czwartek przedawkował leki antydepresyjne, wrócił w niedzielę do domu w podwarszawskim Piasecznie.
Osoba z jego otoczenia poinformowała PAP, że pięściarz chce odpocząć i wyciszyć się.
Czempion federacji WBC z powodu przedawkowania leków antydepresyjnych trafił w czwartek do kliniki w podwarszawskim Piasecznie, gdzie mieszka, a później zawodnika grupy 12round KnockOut Promotions przetransportowano do Warszawy. Kilkadziesiąt godzin spędził na oddziale toksykologicznym Szpitala Praskiego. Następnie trafił pod opiekę psychologów.
Włodarczyk miał problemy rodzinne
Nieoficjalnie wiadomo, że Włodarczyk, który jesienią miał stoczyć kolejny pojedynek w obronie pasa (mówiło się o możliwej walce unifikacyjnej z Niemcem Marco Huckiem, mistrzem świata WBO), miał problemy rodzinne.
Na zawodowych ringach "Diablo" Włodarczyk (wcześniej był czempionem organizacji IBF w kategorii junior ciężkiej) wygrał 45 pojedynków, dwa przegrał, a jeden zremisował.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu