Pożar w magazynie kolei w Bielsku-Białej, słup dymu nad miastem

23 kwietnia 2011

Strażacy dogaszają pożar dużego magazynu spedycyjnego, który wybuchł w sobotę po południu nieopodal stacji kolejowej Bielsko-Biała Główna, na obrzeżach ścisłego centrum miasta.

Bielscy strażacy poinformowali, że wraz z dogaszaniem trwa też przeszukiwanie pogorzeliska. Akcja strażaków potrwa jeszcze kilka godzin.

Ogień pojawił się w budynku o powierzchni 2 tysięcy metrów kwadratowych. Spłonęło około 200 metrów kw. dachu. Magazyn pokryty był papą, co wywołało duże zadymienie; nad miastem wznosił się słup czarnego, gryzącego dymu. Magazyn był pusty. W tym rejonie nie ma gęstej zabudowy; nie istniało poważniejsze zagrożenie rozprzestrzenienia się ognia.

Przyczynę pożaru ustali specjalna komisja

Przyczynę pożaru ustali specjalna komisja. Strażacy, którzy uczestniczyli w akcji gaszenia, nie wykluczyli, że mogło dojść do podpalenia. Sugeruje to fakt, że ogień nie pojawił się w jednym miejscu.

W akcji gaszenia pożaru uczestniczyło około 20 zastępów strażaków. Jeden z ratowników zasłabł podczas akcji. Pomocy udzieliło mu pogotowie.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.