Premier Krymu: Rosjanie chcą zaszkodzić turystyce na półwyspie

11 marca 2011

Rosyjskie media chcą zdestabilizować sytuację na Krymie przed otwarciem sezonu turystycznego - oświadczył w piątek Wasyl Dżarty, premier będącej w składzie Ukrainy Autonomicznej Republiki Krymu (ARK).

Przyczyną tych oskarżeń stały się informacje rosyjskiej telewizji NTV, która zaalarmowała niedawno, że u wybrzeży Krymu znajduje się ponad 500 beczek z niebezpiecznymi środkami chemicznymi, zatopionych w Morzu Czarnym jeszcze w czasach II wojny światowej.

"Nie rozumiem, dlaczego w telewizji sąsiedniego państwa występują Ukraińcy, którzy podają fakty, nie mające nic wspólnego z prawdą, co prowadzi do destabilizacji sytuacji w turystyce" - powiedział Dżarty.

Premier ARK zapewnił, że informacje rosyjskiej telewizji są nieprawdziwe.

"Nie ma żadnych sygnałów, ani żadnych dokumentów, które potwierdzałyby, że coś zagraża bezpieczeństwu ekologicznemu Krymu" - podkreślił Dżarty.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.