W czwartek o godz. 19 zbierze się zarząd opolskiej PO, aby rozmawiać o konsekwencjach wypowiedzi Węgrzyna.
Jednak nie wszyscy członkowie zarządu opolskiej PO są tak kategoryczni, jak Korzeniowski. Senator PO Piotr Wach (jest w zarządzie opolskiej PO) powiedział PAP, że wypowiedź Węgrzyna zna tylko z doniesień medialnych. "Chciałbym poznać całość tej wypowiedzi oraz intencje, jakie kierowały posłem Węgrzynem, nie można jej rozpatrywać tylko w kontekście doniesień medialnych. Uważam też, że trzeba wysłuchać, co ma na ten temat do powiedzenia poseł Węgrzyn" - zaznaczył Wach.
Sam Węgrzyn powiedział, że nie został zaproszony na posiedzenie zarządu regionu. Zadeklarował, że oddaje się do dyspozycji władz partii. Pytany, czy uważa, że zrobił coś, za co powinien zostać wyrzucony z Platformy, Węgrzyn powiedział, że władze PO ocenią, "czy było to na tyle duże przewinienie".