Ośmiu kolejnych prokuratorów i kilkunastu policjantów popełniło rażące błędy podczas śledztwa dotyczącego porwania i zabójstwa Krzysztofa Olewnika – to wnioski z projektu raportu sejmowej komisji śledczej.
Lektura projektu raportu obnaża wady każdego z elementów polskiego wymiaru sprawiedliwości.
● Jako pierwszy porwaniem zajął się prokurator z najmniejszym doświadczeniem w Prokuraturze Rejonowej w Sierpcu. – Wiedzę o tak poważnych sprawach, jak sam przyznał, czerpał z lektur – napisali posłowie. W efekcie nie zabezpieczono dowodów nawet w domu, z którego został porwany młody biznesmen. Nowe ślady odnaleźli prokuratorzy, którzy wrócili w to miejsce dopiero po upływie ośmiu lat.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.