Tomasz Wróblewski: Miliardy niewrzucone do puszki

Tomasz Wróblewski
Tomasz WróblewskiDGP
10 stycznia 2011

Za dwa grosze każdy znowu mógł mieć wczoraj serce. Genialny zabieg marketingowy. Milionom Polaków daje poczucie wartości, a chorym autentyczną nadzieję. Koncerty, telewizyjne gale – podniosłe chwile zbiorowej wspaniałomyślności. Zatrzymaj się, podziel z innymi i uwierz – jednak jesteśmy jednym społeczeństwem. Emocje same w sobie warte wszystkich zebranych pieniędzy.

Ale najważniejsze w orkiestrze Owsiaka jest to, że co roku jest kolejny rok. Ludzie wciąż dają, nowe pokolenia dzieci z puszkami się uśmiechają, a firmy konkurują, kto odda więcej. Potem przychodzi chwila otrzeźwienia. To może być wizyta w Centrum Zdrowia Dziecka czy w dowolnym szpitalu pełnym urządzeń podarowanych przez orkiestrę. Co oni by zrobili bez tego Owsiaka?

Pozostało 27% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.