Polskie miasta promują się w teledyskach

2 października 2010

Polskie miasta znalazły sposób na reklamę. Zamiast wydawać miliony na akcje telewizyjne czy billboardowe kampanie, wolą pokazywać się w teledyskach.

Ponad 20 tys. zł wydał Chełm, by zaistnieć w najnowszym klipie Agnieszki Chylińskiej. 50 tys. zł wyłożył Rzeszów na współpracę z zespołem Pectus, a bijący rekordy popularności Feel zainkasował 30 tys. zł z miejskiego budżetu Nysy.

Chełm w podziemiach

Tzw. city placement, czyli nienachalna reklama miast w filmach, serialach, a ostatnio również w teledyskach, to najlepszy i najbardziej efektywny sposób na promocję turystycznych atrakcji.

Pozostało 89% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.