WikiLeaks stworzyło genialny system ukrywania swoich pieniędzy

Julian Assange, jeden z dwóch znanych z nazwiska szefów WikiLeaks, w młodości był hakerem
Julian Assange, jeden z dwóch znanych z nazwiska szefów WikiLeaks, w młodości był hakeremDGP
28 sierpnia 2010

Kontrowersyjna strona WikiLeaks, która szermując hasłem transparentności, ujawnia tajne rządowe dokumenty, sama pilnie strzeże własnego sekretu – kto ją finansuje i na co wydaje pieniądze. Pomaga jej w tym globalna sieć fundacji i organizacji.

Najgłośniejszy przeciek WikiLeaks – opublikowany pod koniec lipca zestaw ok. 75 tysięcy tajnych amerykańskich dokumentów na temat wojny w Afganistanie – nie tylko spowodował, że o stronie zrobiło się głośno na całym świecie, ale też uruchomił falę datków, jakich jej twórcy jeszcze nie widzieli.

Pozostało 90% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.