British Petroleum z powodu katastrofy w Zatoce Meksykańskiej zanotowało rekordową stratę w wysokości ponad 17 mln dolarów. Koncern wyprzedaje aktywa – zamierza w ten sposób pozyskać 30 mld dolarów, by pokryć rosnące koszty wycieku ropy.
Ta suma stanowi ok. 10 proc. wszystkich aktywów BP, a zarazem jest to trzy razy więcej, niż do tej pory planowano. Firma zamierza odchudzić przede wszystkim dział wydobycia i produkcji, której portfolio wyceniane jest na 250 mld dolarów. Udziały w polach naftowych o niewielkim potencjale zostaną sprzedane specjalistycznym firmom, zaś BP skoncentruje się na tych najbardziej zyskownych. Do tych ostatnich zaliczane są: Egipt, Angola, Azerbejdżan, Libia i Zatoka Meksykańska.
Wyprzedaż już się zaczęła. BP uzgodniło oddanie amerykańskiej firmie Apache Corp. pakietu udziałów na kilku polach naftowych w Ameryce Północnej i Egipcie za łączną sumę 7 mld dolarów, a z Bridas Corp. prowadzi rozmowy o sprzedaży udziałów w Pan American Energy, która zajmuje się wydobyciem złóż ropy i gazu w Argentynie. Wartość tej transakcji ma wynosić 9 mld dolarów. Koncern szuka też kupców na niektóre złoża wokół Alaski i oficjalnie potwierdził, że zamierza się pozbyć złóż gazu ziemnego w Pakistanie i Wietnamie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.