Roman Polański znalazł się o krok od ekstradycji – tak amerykańskie gazety podsumowują czwartkową decyzję kalifornijskiego sądu.
Sprowadza się ona do odrzucenia apelacji reżysera i żądania, by Szwajcarzy wydali go w ręce amerykańskiego wymiaru sprawiedliwości.
Zdaniem największej kalifornijskiej gazety – „Los Angeles Times” – decyzja sądu jest zaskakująca: w zeszłym roku ten sam sąd sugerował Polańskiemu, że sprawa może zostać rozwiązana, o ile reżyser sam wystąpi o osądzenie go in absentia. W ten sposób sprawa gwałtu na nieletniej w 1977 r. miałaby dobiec końca.
Pozostało 71% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.