Nie było żadnych układów między Rosją i USA w sprawie tarczy antyrakietowej, to wszystko domysły - powiedział dziś rzecznik prasowy rosyjskiego MSZ Andriej Niestierienko.

Skomentował w ten sposób doniesienia z administracji prezydenta USA Baracka Obamy o zmianie stanowiska w sprawie rozmieszczenia elementów tarczy antyrakietowej w Europie Wschodniej.

"Już wcześniej pojawiały się doniesienia, że zawarto jakieś porozumienie w sprawie tarczy. Mogę powiedzieć, że to nie jest zgodne z naszą polityką, naszym podejściem do rozwiązywania problemów w stosunkach z innymi krajami, niezależnie od tego, na ile są one poważne" - oświadczył.

"Jest to dla nas pozytywny sygnał"

Dodał, że do tej pory nie dotarły do niego oficjalne oświadczenia Pentagonu. Ale jeśli rzeczywiście doszło do zmiany stanowiska nowej administracji USA wobec tarczy antyrakietowej, to "jest to dla nas pozytywny sygnał" - powiedział. "Dlatego że nasze obawy w związku z planami poprzedniej administracji amerykańskiej były w pełni znane Waszyngtonowi. I w tym momencie trudno jeszcze coś więcej dodać" - oświadczył rzecznik rosyjskiego MSZ.