Ułaskawiona po odbyciu części kary dożywotniego więzienia terrorystka niemieckiej lewackiej Frakcji Czerwonej Armii (RAF) Verena Becker została aresztowana pod zarzutem udziału w zamachu, w którym ponad 30 lat temu zginął ówczesny federalny prokurator generalny Siegfried Buback - poinformowała w piątek prokuratura generalna.
Według niej, zebrane w śledztwie dane świadczą, iż 57-letnią obecnie Becker obciąża "istotny wkład w przygotowanie i dokonanie zamachu". Niemniej nadal nie ma dowodów na to, że właśnie ona była zamaskowanym sprawcą, który 7 kwietnia 1977 roku w Karlsruhe ostrzelał z tylnego siedzenia motocykla służbowy samochód Bubacka, zabijając wszystkie trzy jadące nim osoby.
Trzy dokonane na przestrzeni niecałych siedmiu miesięcy akty terroru - kolejno zabójstwa Bubacka i prezesa Dresdner Bank Juergena Ponto oraz porwanie i zamordowanie prezesa związku pracodawców Hannsa-Martina Schleyera - stanowiły kulminację przegranej ostatecznie walki RAF z zachodnioniemieckim porządkiem konstytucyjnym.
Wysuwane od dawna podejrzenia wobec byłej terrorystki nabrały ostrości po przeprowadzonej tydzień temu domowej rewizji. "W jej trakcie zabezpieczono materiały, które wraz z już posiadanymi środkami dowodowymi uzasadniają silne podejrzenie, że Verena Becker była współwykonawczynią zamachu" - głosi komunikat prokuratury.
W grudniu 1977 roku Becker została skazana na dożywocie za udział w strzelaninie, która towarzyszyła jej aresztowaniu w niecały miesiąc po zamachu na prokuratora generalnego. W 1980 roku umorzono postępowanie w sprawie jej domniemanego udziału w zabójstwie Bubacka ze względu na niewystarczające dowody. W 1989 roku została ułaskawiona i po wyjściu na wolność zmieniła swoje personalia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu