Policjant z okolic Siedlec zastrzelił się po tym, jak śmiertelnie potrącił rowerzystę

20 lipca 2009

Posterunkowy z policji w Mokobrodach k. Siedlec (Mazowieckie) popełnił samobójstwo po tym, jak śmiertelnie potrącił samochodem rowerzystę - poinformował w poniedziałek wieczorem rzecznik mazowieckiej policji Tadeusz Kaczmarek.

Wypadek wydarzył się w miejscowości Kolonia Męczyn, gm. Mokobrody, w poniedziałek po godz. 18.

Jak ustalono, 28-letni posterunkowy wracał do domu z pracy prywatnym oplem vectrą. Wówczas potrącił 84-letniego rowerzystę, a jego samochód dachował.

"Kiedy funkcjonariusz wyszedł z auta i zorientował się, że mężczyzna nie żyje, wyjął broń służbową i przystawił sobie lufę do głowy. Świadkowie zdarzenia próbowali go powstrzymać, wówczas on oddał strzał w powietrze, odłożył broń, po czym znów ją podniósł i strzelił sobie w głowę" - powiedział Kaczmarek.

Sprawą zajmuje się siedlecka prokuratura i policja

Policjant zginął na miejscu. Sprawą zajmuje się siedlecka prokuratura i policja.

Rzecznik dodał, że mężczyźnie pobrano krew do badania na zawartość alkoholu. Funkcjonariusz służył w policji dwa lata.

Źródło: PAP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.