Amerykanie chcą włączyć do tarczy antyrakietowej rosyjskie radary

17 czerwca 2009

Wiceminister obrony USA William J. Lynn poinformował we wtorek Kongres, że administracja prezydenta Baracka Obamy szuka sposobów na włączenie dwóch rosyjskich radarów do systemu obrony antyrakietowej w Europie Środkowej - pisze w środę dziennik "Washington Post".

Zdaniem gazety budzi to wątpliwości, czy obecny amerykański rząd będzie realizował plan poprzedniej administracji rozmieszczenia rakiet przechwytujących w Polsce i stacji radarowej w Czechach, który spotkał się z chłodną reakcją Rosji.

"Rozważamy różne możliwości w Europie, w tym opcję polsko-czeską, by bronić się przed irańskim zagrożeniem rakietowym - powiedział Lynn senackiej komisji sił zbrojnych. - Rozważamy współpracę z Rosjanami, ale nie podjęliśmy jeszcze ostatecznej decyzji co do sposobów postępowania".

Lynn ocenił, że radar w Armawirze na południu Rosji może być użyteczny dla wczesnego ostrzegania "w razie irańskiego ataku rakietami balistycznymi". Z kolei szef Agencji Obrony Rakietowej gen. Patrick O'Reilly opowiedział o swej wizycie w bazie radarowej w Gabali w Azerbejdżanie. Ocenił, że oba radary byłyby użyteczne w monitorowaniu irańskich prób rakietowych.

Obama i inni waszyngtońscy urzędnicy wyrażali wątpliwości co do planu rozlokowania elementów tarczy antyrakietowej w Europie, jednak wielu przedstawicieli amerykańskich sił zbrojnych podkreśla korzyści płynące z włączenia do niego Rosji - przypomina dziennik.

Zdaniem Lynna "zaangażowanie rosyjskiego majątku, w szczególności rosyjskich radarów, zwiększyłoby możliwości tego rodzaju systemu w Europie" - pisze gazeta.

Dodał on, że "z rosyjsko-amerykańskiej współpracy płynęłyby dodatkowe korzyści w postaci sygnałów dyplomatycznych dla Irańczyków, że ich kurs jest nie do zaakceptowania i jeśli będą nadal nim podążać będą musieli stawić czoła wspólnemu międzynarodowemu frontowi".


Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.