Świat pozostaje nadal zagrożony z powodu wirusa grypy A/H1N1, nawet jeśli skutki choroby są do tej pory dość łagodne - powiedział dziś sekretarz generalny ONZ Ban Ki Mun.

"Musimy pozostać czujni, (...) wciąż pozostajemy w strefie zagrożenia" - powiedział Ban na konferencji prasowej podczas dorocznego kongresu Światowej Organizacji Zdrowia (WHO).

Podkreślił, że "w kwestii wirusa nadal pozostaje wiele pytań bez odpowiedzi".

"Wciąż nie wiemy, w jaki sposób i z jaką prędkością się rozwinie, jakie będzie znaczenie choroby ani ile jeszcze osób umrze" - dodał Ban Ki Mun.

WHO przygotowuje się do polecenia produkcji blisko 5 miliardów szczepionek

Sekretarz generalny ONZ poparł WHO, która przygotowuje się do polecenia produkcji blisko 5 miliardów szczepionek, żeby stawić czoło szerzeniu się nowej grypy.

"Nasze firmy są gotowe na produkcję szczepionek H1N1, kiedy dostaniemy zalecenia od WHO" - powiedział Michael Boyd z Międzynarodowej Federacji Producentów i Stowarzyszeń Farmaceutycznych.

Wtorkowe dane WHO mówią o 9830 zachorowaniach na grypę A/H1N1 w 40 krajach oraz o 79 ofiarach śmiertelnych tej choroby.