Teraz trafiło na ludzi, którzy noszą torebki za 40 tys. złotych, jeżdżą ferrari i są bohaterami portali takich jak Kozaczek.pl.
Gazeta ujawnia, że gdy bankowi audytorzy badali kontrowersyjne milionowe kontrakty, które Katarzyna Niezgoda, b. wiceprezes banku Pekao, zlecała firmie związanej z Kammelem, była na zwolnieniu lekarskim. Ale kamery w siedzibie Pekao zarejestrowały osobliwą scenę. W wolną sobotę Niezgoda pojawiła się w biurowcu, wzięła jakieś papiery pod pachę i odjechała. Po tym zdarzeniu jej gabinet został zapieczętowany, a ona straciła dostęp do wewnętrznych dokumentów banku.