Nie spodziewajmy się, że sylwestra spędzimy wystrzałowo, raczej będzie to w gronie najbliższej rodziny – powiedział rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz. Dodał, że resort omawia z kancelarią premiera sytuację po 27 grudnia, kiedy wygasają obecne obostrzenia.

"Jesteśmy na linii z panem premierem, z Kancelarią Prezesa Rady Ministrów w sprawie ustaleń tego, jak ma wyglądać nasza rzeczywistość w związku z obostrzeniami po 27 grudnia. Bo pamiętajmy, że ten okres obostrzeń obecnych obowiązuje nas do 27 grudnia" – odpowiedział podczas poniedziałkowej konferencji prasowej Andrusiewicz na pytanie czy będą nowe rekomendacje dla Polaków jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia.

"Od razu nadmieniam, jak przy każdej okazji to czynię – nie spodziewajmy się, że sylwestra spędzimy w jakikolwiek sposób wystrzałowo. Raczej będzie to w gronie najbliższej rodziny" – zaznaczył.

Zgodnie z przedstawioną w listopadzie przez premiera strategią, obecne restrykcje obowiązują do 27 grudnia. Od 28 grudnia Polska miałaby być podzielona, zależnie od sytuacji epidemicznej, na trzy strefy o różnym poziomie obostrzeń. Strefa czerwona ma zostać wprowadzona, kiedy średnia dzienna liczba zachorowań z siedmiu dni osiągnie ok. 19 tys., strefa żółta, gdy średnia ta wyniesie ok. 9,4 tys. Jeśli liczba zakażeń by rosła, rząd może wprowadzić kwarantannę narodową, która oznaczałaby największe restrykcje.

Reklama