Brytyjski rząd ugiął się przed presją opinii publicznej i zrezygnował w poniedziałek ze stosowania algorytmu do wystawienia ocen maturalnych w Anglii w miejsce egzaminów, które się nie odbyły z powodu epidemii koronawirusa.
Od kilku dni w tej sprawie trwały protesty uczniów, bo okazało się, że To miało realne konsekwencje dla przyszłości, bo wyniki maturalne wpływają na przyjęcie na studia. Na dodatek użyty .
Rząd poinformował, że maturzyści otrzymają teraz takie oceny, jakie ich nauczyciele przewidzieli dla nich na podstawie wyników z przeszłości.
"Przepraszam za zaniepokojenie, jakie to spowodowało u młodych ludzi i ich rodziców, ale mam nadzieję, że to ogłoszenie zapewni im teraz pewność i pokrzepienie, na które zasługują" - oświadczył minister edukacji Gavin Williamson. "W ciągu weekendu stało się dla mnie bardziej zrozumiałe, jaka jest liczba uczniów, którzy dostali oceny, których szczerze mówiąc nie powinni byli dostać" - dodał.
Wycofanie się rządu z zastosowania algorytmu stało się nieuniknione po tym, gdy w zeszłym tygodniu rząd szkocki podjął taką decyzję, zaś w poniedziałek to samo zrobiły także rządy północnoirlandzki i walijski. Edukacja w Zjednoczonym Królestwie jest sferą zdecentralizowaną, więc decyzje brytyjskiego rządu odnoszą się tylko do szkół w Anglii, zaś w pozostałych częściach jest ona w kompetencjach regionalnych władz.
Wbrew temu, co sugeruje Williamson, zmiana decyzji nie kończy jeszcze sprawy, bo są liczne głosy domagające się jego dymisji - nie tylko ze strony uczniów i opozycji, ale pojawiają się takie sugestie także w Partii Konserwatywnej. Zwłaszcza, że to jego druga poważna wpadka w czasie epidemii. Premier Boris Johnson chciał, aby uczniowie szkół podstawowych wrócili do normalnych zajęć w czerwcu, tak aby jeszcze przed wakacjami przez miesiąc chodzili do szkoły. Jednak nie udało się to i na początku czerwca rząd musiał się z tego wycofać.
W poniedziałek Johnson zapewnił, że ma pełne zaufanie do Williamsona, ale ministra edukacji za dwa tygodnie czeka jeszcze jeden poważny test - początek nowego roku szkolnego, a brytyjski premier w ostatnim czasie kilka razy deklarował, że powrót wszystkich uczniów do szkół jest priorytetem i moralnym obowiązkiem rządu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu