Niemieccy lekarze mówią o trwającej drugiej fali zachorowań na COVID-19. Australia i Hiszpania już zamroziły niektóre miejscowości. Tymczasem Francja wyklucza powtórne zamknięcie gospodarki i ludzi w domach.
Niemcy kolejny dzień z rzędu notują ponad tysiąc zarażeń koronawirusem. To najwyższe liczby od maja. Związek zawodowy lekarzy Marburger Bund nie ma wątpliwości: – Mamy do czynienia z drugą falą – oznajmiła jego przewodnicząca Susanne Johna w wywiadzie dla dziennika „Augsburger Allgemeine”. Zastrzegła jednak od razu, że niemieckie szpitale są dobrze przygotowane i wyposażone, a rozprzestrzenianie się zarazy można na tym etapie hamować poprzez przestrzeganie zasad ustalonych przez rząd, czyli zachowywanie dystansu społecznego i noszenie maseczek.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.