We Francji w ciągu ostatniej doby w szpitalach z powodu zakażenia koronawirusem zmarło 499 osób, liczba zgonów na Covid-19 zwiększyła się tym samym do 3523 - poinformował we wtorek francuski resort zdrowia. To trzeci dzień z rzędu, w którym dramatycznie wzrósł bilans ofiar śmiertelnych.

Liczba zgonów zarejestrowanych w szpitalach wzrosła o 17 proc. - przekazał dyrektor generalny w resorcie zdrowia Jerome Salomon.

W ciągu 24 godzin liczba zakażeń wzrosła o ponad 7,5 tys. i wynosi 52128, co również oznacza wzrost o 17 proc.

Salomon powiedział też, że na oddziałach intensywnej terapii przebywa 5565 pacjentów, o 458 (9 proc.) więcej, niż dzień wcześniej. Łącznie w szpitalach leczonych jest 22800 osób, o 1749 więcej niż w poniedziałek.

"To sytuacja bez precedensu w historii francuskiej medycyny" - podkreślił Salomon.

Francuskie władze podają liczby ofiar, które zmarły w szpitalach, ponieważ jeszcze nie ma danych o tym, jak wiele osób zmarło na Covid-19 w domach opieki.

W poniedziałek Francja stała się czwartym krajem, w którym liczba zgonów przekroczyła 3 tys. - po Chinach, Włoszech i Hiszpanii. We wtorek do tych państw dołączyły USA.