Zmarła trzecia ofiara wypadku w Bukowinie Tatrzańskiej

Służby na miejscu wypadku
Służby na miejscu wypadkuPAP / Grzegorz Momot
10 lutego 2020

W szpitalu w Nowym Targu zmarła trzecia ofiara poniedziałkowego wypadku w Bukowinie Tatrzańskiej. To 21-letnia kobieta, którą przygniótł zerwany pod naporem wiatru dach – powiedziała PAP wicedyrektorka szpitala powiatowego w Nowym Targu Aleksandra Chowaniec.

Na miejscu wypadku, mimo reanimacji, zmarły matka 21-latki i jej 15-letnia siostra.

Do tragicznego wypadku doszło na parkingu przy górnej stacji wyciągu narciarskiego Rusiń-Ski w Bukowinie Tatrzańskiej przed godz. 11. Podmuch wiatru zerwał dach z wypożyczalni sprzętu narciarskiego. Dach spadł wprost na cztery osoby. Mimo reanimacji nie udało się uratować 52-latki i jej 15-letniej córki. 21-latka – druga córka zmarłej kobiety – w bardzo ciężkim stanie została przetransportowana do szpitala w Nowym Targu. Wieczorem zmarła.

Kolejny poszkodowany to 16-latek, który z urazami głowy i stłuczeniem barku trafił do szpitala w Zakopanem. Chłopak jest spokrewniony z ofiarami wypadku. Piątym poszkodowanym jest mąż zmarłej kobiety, który po urazie psychicznym również trafił do szpitala.

Prokuratura wyjaśnia okoliczności zdarzenia. Prokurator już podczas oględzin miejsca zdarzenia wskazał, że konstrukcja prowizorycznej wypożyczalni sprzętu narciarskiego była "wadliwa". Wypożyczalnia była zorganizowana w naczepie tira obitej deskami, a blaszany dach był zbyt słabo zamocowany. Jak dowiedziała się PAP w Starostwie Powiatowym w Zakopanem, naczepa stała tam bez stosownego zgłoszenia 

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.