Sukcesja po Banasiu ważniejsza niż sam szef NIK

Szef NIK Banaś Marian
Szef NIK Banaś MarianAgencja Gazeta / fot. Roman Rogalski Agencja Gazeta
5 grudnia 2019

W poniedziałek opisaliśmy kulisy złożenia dymisji przez prezesa Najwyższej Izby Kontroli Mariana Banasia. Dymisji, na którą naciska ekipa rządząca. Ta sama, która ledwie trzy miesiące wcześniej wybrała go na to stanowisko. W DGP pokazaliśmy, jak wyglądało składanie dymisji do marszałek Sejmu Elżbiety Witek, która według naszych licznych informatorów dotarła do niej w piątek nieformalnym kanałem. Pismo zostało Banasiowi zwrócone.

Wraz z projektem dymisji w formie, której oczekiwał od niego PiS. Oba dokumenty różni zasadniczo jedna kwestia. Ten, który miał ponownie złożyć, zawierał wskazanie mechanizmu sukcesji. Osobę, która zastąpi Banasia, czyli wiceprezesa NIK i byłego posła PiS Tadeusza Dziubę.

Pozostało 82% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.