Już w czerwcu pisaliśmy o przedłużającym się sprawdzaniu przez CBA oświadczenia majątkowego Mariana Banasia – ówczesnego szefa KAS.
Trudno więc wątpić, że o niejasnościach wokół jednego z najważniejszych urzędników rządu PiS wiedział koordynator służb specjalnych i twórca CBA Mariusz Kamiński. A skoro wiedział on, jest pewne, że świadomi byli również premier i prezes PiS. I mieli kilka miesięcy, by ostatecznie rozjaśnić sytuację Banasia – to, czy mogą być zasadnie formułowane zarzuty względem jego uczciwości i moralności. Bo to PiS szedł po władzę z moralnością na ustach. I na trzy tygodnie przed wyborami będzie musiała dowieść, że dzierży państwowe stery czystymi rękami.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.