Pozew w sądzie okręgowym w Waszyngtonie złożyli senatorowie Richard Blumenthal z Connecticut, Sheldon Whitehouse z Rhode Island i Mazie Hirono z Hawajów. Argumentują oni, że powołanie Whitakera jest złamaniem konstytucji, gdyż jego nominacja nie została zatwierdzona przez Senat i domagają się, żeby sąd unieważnił tę decyzję.

"Prezydent Trump pozbawia senatorów naszej konstytucyjnej prerogatywy, jaką jest prześwietlanie nominacji na stanowisko najwyższego funkcjonariusza organów ścigania" - oświadczył Blumenthal. Jak dodał, powodem tego jest fakt, że Trump wiedział, iż nominacja Whitakera nie uzyskałaby aprobaty senatorów.

Whitaker, dotychczasowy szef kancelarii prokuratora generalnego, objął stanowisko niespełna dwa tygodnie temu, gdy wymuszoną przez prezydenta rezygnację złożył Jeff Sessions. Wraz z przejęciem obowiązków prokuratora generalnego Whitaker objął też nadzór nad prowadzonym przez Roberta Muellera śledztwem ws. domniemanych rosyjskich prób wpływania na wynik wygranych przez Trumpa wyborów prezydenckich w 2016 r. Whitaker w przeszłości krytycznie wypowiadał się na temat zakresu prowadzonego śledztwa, co wzbudziło domysły, że może on próbować je zakończyć.

Reklama

Zgodnie z postanowieniami amerykańskiej konstytucji, nominację wszystkich wysokich rangą członków administracji powinni zostać zaaprobowane przez Senat. W zeszłym tygodniu ministerstwo sprawiedliwości wydało jednak opinię prawną mówiącą, że ponieważ Whitaker jest jedynie pełniącym obowiązki, jego powołanie nie narusza ani konstytucji, ani ustawy o wakatach na stanowiskach federalnych.(PAP)