Nie ma mowy o rezygnacji ze skargi nadzwyczajnej w ustawie o Sądzie Najwyższym, to była jedna z obietnic wyborczych prezydenta Andrzeja Dudy - powiedział w poniedziałek szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski. Wyraził jednak gotowość do dialogu z KE nt. skargi.

Komisja Europejska, odnosząc się do przepisów nowej ustawy o Sądzie Najwyższym, rekomendowała m.in. rezygnację z przepisu dotyczącego skargi nadzwyczajnej.

Skargę nadzwyczajną na prawomocne wyroki polskich sądów, w tym z ostatnich 20 lat może - zgodnie z ustawą - wnieść Prokurator Generalny, Rzecznik Praw Obywatelskich oraz, w zakresie swojej właściwości, Prezes Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej, Rzecznik Praw Dziecka, Rzecznik Praw Pacjenta, Przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego, Rzecznik Finansowy i Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

O możliwość rezygnacji ze skargi nadzwyczajnej w ustawie o SN Szczerski był pytany rano w Radiu RMF FM. "Nie ma mowy o rezygnacji ze skargi nadzwyczajnej, dlatego że to jest nie tylko pomysł, który pojawił się w kampanii wyborczej, był częścią tego porozumienia pana prezydenta z Polakami, który zawarł wraz z wyborem na prezydenta. Pan prezydent realizuje więc swoje zobowiązania wyborcze" - podkreślił szef gabinetu Andrzeja Dudy.

Reklama

"Nie sądzę też, żeby Komisja Europejska miała prawo do tego, żeby domagać się tak daleko idących zmian w polskim prawie. To jest suwerenne prawo Polski" - dodał Szczerski.

Wyraził przy tym pogląd, że zastrzeżenia Komisji Europejskiej wobec przepisów dotyczących przepisów skargi nadzwyczajnej wynikają z ich niezrozumienia. Zadeklarował gotowość do rozmów, by wyjaśnić KE na czym polega ten instrument.

Inna z rekomendacji Komisji dotyczy przywrócenia niezależności i legitymacji Trybunału Konstytucyjnego przez zapewnienia, by prezes i wiceprezes TK byli wybierani zgodnie z prawem oraz aby wyroki Trybunału były publikowane i w całości wykonywane. Komisja rekomendowała też zmiany w ustawie o Sądzie Najwyższym, w tym niestosowanie zapisu o obniżonym wieku emerytalnym wobec obecnych sędziów.

Komisja Europejska, podejmując w grudniu decyzje o uruchomieniu wobec Polski procedury z art. 7 Traktatu o UE, dała Polsce trzy miesiące na wprowadzenie w życie rekomendacji dotyczących praworządności. Dotyczyły one m.in. zmian w ustawie o Sądzie Najwyższym, w tym niestosowania zapisu o obniżonym wieku emerytalnym wobec obecnych sędziów.