Ostatnie wybory prezydenckie potwierdziły zaskakującą prawidłowość. Zwycięzca Barack Obama jak wielu jego poprzedników jest... leworęczny. Wśród zwykłych ludzi mańkutem jest średnio co dziesiąta osoba. Wśród przywódców Stanów Zjednoczonych – niemal co piąty. Skąd ta różnica?
Jakie wymogi należy spełnić, by zostać prezydentem USA? Poza urodzeniem na terenie Stanów Zjednoczonych, odpowiednim wykształceniem, inteligencją i znajomościami, warto być... leworęcznym. Wybór Baracka Obamy potwierdza, że mańkuci częściej obejmują najważniejszy urząd za oceanem. Spośród 43 prezydentów USA leworęcznych było aż ośmiu (znacznie większy odsetek niż wśród całej populacji).
Ale to jeszcze nie wszystko. Od 1974 r. każdy prezydent, z wyjątkiem Jimmy’ego Cartera i Goerge’a W. Busha, chętniej posługiwał się lewą ręką. Co ciekawe leworęczny jest nie tylko Barack Obama, ale również jego przeciwnik w starciu o prezydenturę, republikanin John McCain. A żeby było jeszcze śmieszniej – mańkutem jest również Al Gore.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.